Wszystko jest możliwe niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu

Pytacie czy jeszcze coś napiszę. Pewnie tak, choć powrót tutaj to powrót do myśli o chorobie i zdarzeniach o których niewątpliwie warto zapomnieć. Dopiero cieszyłam się z postanowienia konsylium, a tymczasem ktoś podważył je i w efekcie końcowym wylądowałam na onkologii celem dalszego diagnozowania. Trochę przeszkodziło mi to w normalnym funkcjonowaniu. Ledwie co udało mi [...]

Syrach

Mój kochany Anioł Stróż co ja bym bez niego zrobiła?Przekonałam się po raz kolejny o Jego dobroci i Łaskawości. Zawsze oddaję się w jego opiekę , z szczególnie wtedy, gdy mnie coś przerasta lub przeraża. Prosiłam go cały czas żebym nie musiała dostać chemii i o to żeby guz się trochę zmniejszył. Chciałam mieć pewność, [...]

Każdy dzień przeżyj tak jakby był ostatni….

Każdy dzień przeżyj jak najlepiej, bo może być twój ostatni…..To powiedzenie, które ktoś wymyślił w mojej sytuacji stało się niezwykle realne. Czasami o tym zapominam, ale nie na długo. Leżąc na onkologii obserwowałam tych wszystkich ludzi, którzy przychodzili tam z nadzieją, a z czym wyjdą? To tylko wie sam Bóg. Cóż prawda jest taka że [...]